Rośliny oczyszczające powietrze

Marzenie o czystym i świeżym powietrzu w domu zaprowadziło mnie ostatnio na dwa spotkania. Oba miały w tytułach ROŚLINY OCZYSZCZAJĄCE POWIETRZE – no marzenia się spełniają. A teraz na poważnie jak to jest z tymi roślinami.

 

Na każdym ze spotkań pierwsze co usłyszałam to, że rośliny NIE są w stanie oczyścić nam powietrza. CO?! Ale przecież miało być o oczyszczaniu powietrza przez rośliny i NASA robiło badania na ten temat!!! Kiedy uspokoiłam mój umysł wsłuchałam się w informacje płynące oraz analizować treści z wykładu. Sebastian z Roślinnych Porad mówił o ilościach roślin jakie musielibyśmy mieć w domu, aby coś nam dawały. To co opowiadał było ciekawe, ale nie urzekło mnie. Wiedziałam już wcześniej o dobrodziejstwach płynących z przebywania z roślinami w sensie zwiększania kreatywności czy obniżeniu stresu. Najważniejsza informacją jaką z wyniosłam z tego wykładu to ekologiczne nawozy. Szczerze nie wiedziałam jak radzić sobie z mszycami na ziołach czy muszkami przy kwiatkach.. Teraz już wiem 🙂

Rośliny oczyszczające nadal siedziały w mojej głowie i… I trafiłam do Dziewczyn Roślin, które organizowały warsztaty – zresztą w moim ulubionym klubie 🙂 Było obłędnie! Można było “namacalnie” obejrzeć rośliny i wybrać jedną, która poszła z nami do domu 🙂 U mnie to był bluszcz. Sama przesadziłam go w trakcie spotkania i dowiedziałam się jak go pielęgnować.

Dziewczyny mówiły dużo o tym jak NASA przeprowadzało badania i w jakich warunkach (Sebastian też mówił o tym, ale wtedy jeszcze byłam w szoku). Obalały wszelkie mity między innymi o “braku ręki do kwiatów”. Najczęściej przelewamy rośliny z miłości do nich 🙂 A z ważnych informacji, które zastosuje to rośliny sypialniane. Podrukują w nocy tlen i to jest ich ogromny plus są nimi wszystkiego rodzaju sukulenty np. aloes. Nie wiem ile musiałabym ich postawić, aby wyprodukowały nam odpowiednią ilość tlenu. Choć uważam, że każda ilość jest dobra 🙂

Dziewczyny pokazały rośliny, które łatwo utrzymać w domu i wymyśliłam jak mogę zwiększyć czystość naszego domowego powietrza 🙂 Zobaczycie za kilka miesięcy jak to będzie wyglądać. Na razie posiadam 2 aloesy i bluszcz oraz 4 storczyki 🙂 Planujemy… NIESPODZIANKĘ. A tu jeszcze kilka zdjęć z warsztatów z Dziewczynami Roślinami.

Polecam każdemu odrobinę zieleni w domu i pracy 🙂 A jak u Ciebie to wygląda? Masz roślinki czy raczej jesteś zdania, że nie masz ręki do kwiatów? Podziel się ze mną przemyśleniami.

Pozdrawiam,

Anka

12 comments / Add your comment below

  1. Jejku jak super. U mnie żyje tylko kaktus i kilka sukulentów – tak zwanych drzewek szczęścia 😀 Cała reszta umiera po kilku dniach nie podlewania 😀 Ale warsztaty ekstra- bym poszła!

    1. Rośliny warto przesadzić po przyniesieniu do domu i warto również zapytać sprzedawce kiedy i jak często roślina była podlewana. Informacje okazują się bardzo przydatne 🙂 Powodzenia w przyszłości z roślinami 😀

    1. Karolina, ale rośliny mają dobroczynny wpływ na nasze samopoczucie i stan umysły. Dostarczają nam tlenu i zawsze zmieniają choć trochę klimat w którym mieszkamy 🙂 Nie smuć się 15 roślin to dużo jak mieszkasz sama to już coś zmieniają 🙂

  2. Też ostatnio zaczęłam zgłębiać temat i zakupiłam dwie skrzynki roślin. teraz tylko moja w tym głowa, żeby pamiętać o podlewaniu. Nie wiem, nie umiem nad tym zapanować… Anginka już zaczyna umierać 😛 A tak mi się marzy zielone w domu:D

    1. my też chcemy kupić masę roślin tylko to podlewanie.. Ale rośliny zawsze mają dobry wpływ na nas 🙂 Zielony dom to szczęśliwy dom a na pewno kreatywny 😉

  3. Jeśli dobrze zrozumiałem: bluszcz i aloes są najlepsze w oczyszczaniu powietrza, tak?
    A inne rośliny doniczkowe? Paprocie?

    [temat mnie naprawdę interesuje, dlatego pytam]

    1. Szczerze mówiąc to jest wiele roślin, mnie osobiście urzekł bluszcz i aloesy oraz inne sukulenty 🙂
      Na pewno wężownica oczyszcza powietrze, palny, paprocie, ale więcej musiałbyś mieć ich naprawdę dużo, aby oczyściły powietrze. Bo jedno drzewo produkuje tlenu dla 3 dorosłych osób. Czyli na każdego dorosłego powinno przypadać od 3 do 5 roślin do pasa, aby miały jakiś wpływ na powietrze w mieszkaniu.

      Więcej na ten temat mogą napisać Dziewczyny Roślin https://www.facebook.com/projektrosliny/ Tylko nie da się oczyścić powietrza do “świeżego i czystego”. Musielibyśmy jeździć rowerami, sadzić drzewa, mniej zanieczyszczać środowisko wtedy po latach powietrze zmieniłoby się na lepsze.

Dodaj komentarz