Jak zostałam znowu mamą, czyli małe kotki w domu

kotki

Nasz zwierzyniec się powiększył o dwa śliczne kotki – Bajkę i Rysie. Nie wiem czy wiesz, ale posiadamy też akwaria z rybkami i krewetkami. Dla tego szokuje, niektórych nasza decyzja. Zobacz jak do tego doszło!

Skąd pomysł na kotka?

W lipcu już drugi rok z rzędu opiekowaliśmy się chomikiem znajomych i tak jak w zeszłym roku Tymek  chciał mieć “chomini” (czyt. chomika, a najlepiej dwa!). Ponieważ z gryzoni to lubię tylko króliczki i szczury to prowadziłam pertraktacje z synem jakie zwierzę kupić.

Królik nie pasował Tymkowi, szczur Tomkowi, a mi chomik.. Stąd urodził się w mej głowie pomysł na zwierzę, które można przytulic, pogłaskać i pobawić się z nim. Pies mimo wszystko wymagałby systematycznego wyprowadzania, a nasz tryb życia na to nie do końca pozwala. Za to kot to idealne rozwiązanie! Korzysta z kuwety, jest czysty, miły (choć nie zawsze) i lubi zabawy.

Zresztą jako dziecko miałam psa i króliczka. Jedyne koty jakie widywałam to takie na pół zdziczałe mieszkające w stajni. (Bo ze mnie to “koniara” była.) Marzenie o kocie zawsze przewijało się gdzieś w mej głowie i teraz mogło w końcu się ziścić 🙂

No więc zapadła decyzja, kupujemy kota. Tylko teraz dylemat kota czy kotkę? Okazało się, że wszystko jedno pod warunkiem, że przejdzie sterylizację w odpowiednim momencie. Nadszedł czas wybrać kotka. Ogłoszeni nie wiem ile na olx przejrzałam. Aż znalazłam!

kotki

Dlaczego dwa kotki, a nie jeden?

Wykonując kilka telefonów po fundacjach okazało się, że adoptowanie kotka to nie taka prosta sprawa. Wymogi, które trzeba spełnić są bardzo wysokie i czasem wręcz nierealne 🙁 Aż trafiliśmy na Panią Anie i jej współpracownice, która opiekowała się kotkiem, który nas interesował.

Umówiliśmy się na spotkanie i poznanie kotka. Już przez telefon proponowano nam zabranie dwóch kotków, a nie jednego choć jeszcze nie wiedziałam dlaczego. W trakcie rozmowy okazało się, że dwa lepiej się chowają i razem bawią. Wtedy tak na prawdę zakochaliśmy się w Bajce i Rysiu (siostrze i bracie). Wtedy też zapadła decyzja o dwóch kotkach. Skoro ma być im lepiej, maja być grzeczniejsze, mniej znudzone i ma im być łatwiej na samym początku to ok. Będą dwa kotki. Tylko.. Tylko ta adopcja się nie udała 🙁 Tymek rozpaczał 4 dni. Nam też było smutno.

Dziecku trudno wytłumaczyć, że jego kotki nie trafią do niego tylko gdzieś indziej. Jak tylko zapadła negatywna decyzja to telefon w rękę i poszukiwanie nowych kotków. Znalazłam tylko, że tych nie można było odwiedzić (może i lepiej). Wszystko odbywało się telefonicznie. Dostaliśmy filmik jak kotki się bawią i zdjęcia jak wyglądają.

kotki

Tylko teraz czy  kotki mają imiona?

Nasze dwie śliczne kotki wszystko było już dopięte i wtedy mnie oświeciło, że nie wiem jak one mają na imię. Okazało się, że nie mają jeszcze imion 🙂 Tu Tymek zadecydował, że będzie to Bajka i Rysia. To ułatwiło trochę sytuacje akceptacji innych kotków.

Tymek aktualnie nie może się już doczekać zabaw z kotkami, ale to jeszcze nie ten moment. Na razie są przestraszone i chowają się po kątkach. To jest normalne w nowym miejscu. Dobrze, że Tymek wcześniej był przygotowany ma to.

Pamiętaj mamo, aby zawsze przygotować dziecko na nową sytuacje w domu!

Poznaj też nasze rybki i krewetki.

Pozdrawiam,

Anka

4 comments / Add your comment below

  1. Jakie te kociaki są przepiękne! Włochate kuleczki 😀 Przypomniała mi się przy okazji historia z przed roku. W czasie wakacji, w moim miasteczku wyrzucono z auta małą kotkę. Była bardzo ufna, rozbrykana i wesoła. Codziennie do niej przychodziłam i zajmowałam się nią w miarę możliwości. Często spotykałam panią, która ciągle ją dokarmiała i nawet szukała tej kotce nowego domku. Chciałam ją wziąć do siebie, ale w domu mam świnkę morską i niestety pomysł był klapą. Mała na szczęście znalazła w krótkim czasie dom gdzieś w pobliskim mieście 🙂 Marzy mi się jednak w dalszym ciągu kotek… W przyszłości będę mieć i to bez gadania 😀

    1. nie rozumiem ludzi, którzy wyrzucają zwierzęta 🙁 to jest straszne..
      dobrze, że znalazły dom szybko 🙂 koty hipnotyzują swoim urokiem 🙂
      a te dwa są przeurocze <3

Dodaj komentarz