Endorfiny – 5 sposobów na ich pobudzenie

Endorfiny potrzebują czasem pobudzenia, aby dobrze działały i dawały nam masę radości z życia. Dlatego warto wiedzieć jak je pobudzać i utrzymywać na wysokim poziomie. A to moje ulubione 5 sposobów, o których ostatnio zapomniałam.

Endorfiny to hormony odpowiadające za dobre samopoczucie i zadowolenie z siebie, ale także działają przeciwbólowo i poprawiają naszą kreatywność. Zwane często hormonami szczęścia, ponieważ to one wywołują stany euforyczne u człowieka.

Wysiłek fizyczny

Zaczynając dzień od poranny ćwiczeń, robiąc popołudniowy trening czy wieczorny jogging dajesz sygnał sprzyjający produkcji endorfin. Wykonując jakąkolwiek formę wysiłku fizycznego dotleniasz mózg, który produkuje więcej endorfin – naturalnych opiatów – a Ty stajesz się szczęśliwsza i pełna energii do działania. Natura wyposażyła ludzi w hormon szczęścia, żebyśmy mogli dokonywać rzeczy ponad nasze możliwości np. przebiec maraton – organizm produkuje endorfiny, aby osoba biegnąca nie czuła bólu i obciążenia stawów oraz mięśni, ten sam proces zachodzi podczas porodu (on również jest ogromnym wysiłkiem fizycznym) u matki poziom endorfin sięga szczytu możliwości, aby kobieta mogła wytrzymać ból, a potem cieszyć się z narodzin dziecka zapominając o przeżyciach towarzyszących podczas jego narodzin.

Podobnie odczuwamy, choć z mniejszym natężeniem, wyrzut endorfin w trakcie uprawiania sportów – nasz organizm zachowuje się jak oszołomiony tak jak w momencie zakochania. Ćwicząc regularnie swoje ciało człowiek zaczyna odczuwać rozpierającą energię oraz jest pobudzony do twórczego, kreatywnego działania. Najczęściej takie osoby nie chorują w okresie jesienno – zimowym. Co trzeba zrobić, żeby to osiągnąć? Wystarczy codziennie 15-30 minut, które spędzisz na ruchu i pracą nad ciałem. Jeśli jesteś typem leniwca, a mimo wszystko poszukujesz źródła endorfin, spokoju, radości i przyjemności polecam medytacje lub zafundowanie sobie masażu ciała.

Czekolada

Czekolada dobra na wszystko! No poza bioderkami, jeśli jest w dużych ilościach. Kostka czy dwie czekolady nie zaszkodzą, a pobudzą nasz mózg do wzrostu serotoniny i endorfin. Czekolada jest też źródłem magnezu, przeciwdziała depresji i poprawia nastrój. Istnieje jednak niebezpieczeństwo płynące z ciągłego uszczęśliwiania się czekoladą jest to bardzo tucząca przyjemność, a do tego potrafi uzależnić.

Taniec

Taniec należy do moich ukochanych pobudzaczy endorfin. Taniec to inna forma pracy z ciałem i własnymi emocjami. Ta fantastyczna aktywność poprawia samopoczucie, daje szczęście i radość, ale również wspomaga odchudzanie czy akceptacje własnego ciała. Taniec w parze to dodatkowy bonus, gdyż towarzystwo kogoś sympatycznego zdecydowanie podbija nasz nastrój na plus. Ponadto dzięki przyjaznemu dotykowi wydzielają się nie tylko endorfiny, ale także serotonina, oksytocyna i dopamina. Kilka minut tańca dziennie pozwala rozładować stres i zmniejszyć napięcie mięśniowe oraz spowodować całą falę hormonów szczęścia.

Uśmiech

Czas na uśmiech 🙂 Ten grymas na twarzy powinien rozpoczynać nasz dzień i kończyć, oczywiście jak najwięcej go życzę wszystkim w ciągu całego dnia. Jednak jak nie jest Ci do śmiechu to możesz trochę oszukać swój mózg, aby mimo wszystko wysłał pakiecik endorfin. Jak? Stan przed lustrem i uśmiechaj się, aż poczujesz się w lepszym nastroju. Możesz również obejrzeć kabaret, ulubioną komedię lub posłuchać śmiechu dzieci (wart go sobie nagrać na gorsze dni). Warto też uśmiechać się do ludzi na ulicy odwzajemniony grymas twarzy daje dużo pozytywnej energii – endorfin.

Seks

Seks ma w sobie wiele korzyści dla zdrowia: zaspokaja potrzebę emocjonalnej akceptacji (tak bardzo potrzebnej nam kobietom), daje zadowolenie ze spełnienia fizycznego i wpływa na nasze dobre samopoczucie oraz jest antidotum na depresję. Wspaniały nastrój po odbytym stosunku płciowym zawdzięczamy nie tylko naszemu orgazmowi, ale również męskiemu nasieniu, w którym znajdują się substancje o działaniu antydepresyjnym. Naukowcy udowodnili, że podczas stosunku do krwiobiegu przenikają hormony (m.in. testosteron, estrogen, a także prolaktyna czy prostaglandyny), które działają na komórki nerwowe mózgu i tym samym wpływają na nasz nastrój. Wówczas dochodzi do stanu ekstazy i głębokiego relaksu.

Naprawdę dobrze dobrany związek seksualny to nieostające źródło endorfin. Warunkiem jest jednak, że opiera się na czymś więcej niż tylko fizyczny pociąg i ma miejsce wzajemne zaufanie, silna więź psychiczna i emocjonalna, jaka tworzy się w zdrowym związku. Seks, podczas, gdy ciało odbiera sygnały uwalniając endorfiny, a ich poziom potrafi urosnąć o 200%. Dlatego mówi się, że seks działa jak narkotyk.

Staraj się utrzymywać wysoki poziom endorfin, a będziesz zarażać świat swym dobrym nastrojem i optymizmem, a dzieci będą dużo szczęśliwsze widząc uśmiechnięta mamę. Dbaj o swoje samopoczucie, bo mimo wszystko szczęśliwa mama to szczęśliwy dom. Bawcie się i korzystajcie z dobroci hormonu szczęścia do woli. Jeśli jednak żadne z powyższych nie odpowiada Ci to powiedz co robisz, aby podnieść u siebie poziom endorfin?

Jeśli uważasz ten tekst za wartościowy, a może przyda się którejś Twojej znajomej – udostępnij i podziel się opinią dalej 🙂 Będzie dla mnie to bardzo miłe <3

Pozdrawiam,

Anka <3

Polecam także:

 

Dodaj komentarz