Wiosna w sercu, głowie i mieszkaniu

Wiosenne porządki to mój rytuał coroczny i według mnie niezbędny. Przez rok gromadzimy różne rzeczy, przedmioty i nie zawsze okazują potrzebne. Dlatego polecam ogarnąć przestrzeń, ale nie tylko ją.. Zobacz sama, co dla Ciebie przygotowałam na rozpoczęcie wiosny w dobrym stylu 🙂 

Ogarnij przestrzeń wokół siebie

W bałaganie nie da się kreatywnie myśleć, tworzyć, żyć, bo energia przepływa okrężną drogą, co powoduje mniejsza wydajność i rozproszenie. Pomyśl gdzie spędzasz najwięcej czasu i zrób tam gruntowne porządki. U nas to salon z aneksem kuchennym. Przejrzałam szafki i pozbyłam się wszystkiego, czego nie użyłam od roku, przeterminowane produkty, rozmroziłam zamrażarkę (tam również przejrzałam dokładnie wszystko). Nasz salon to zbitek mebli, które nie pasują do siebie, więc najwyższa pora to zmienić! Postanowiła urządzić w pełni to miejsce 🙂

Processed with VSCO with g3 preset

Drugą taką przestrzenią na tapecie jest miejsce relaksu! Sypialnia oraz balkon tu trafiły. Balkon po zimie trzeba wymyć, pomyśleć jak urządzić go na wiosnę i lato. Zasadzić zioła czas najwyższy oraz zaprojektować coś z tych palet, co na balkonie czekają już chyba z pół roku na moje natchnienie 🙂 Co do sypialni to przestrzeń, gdzie będę malować ściany na biało i szafę na jakiś przyjemny kolor albo zostanę przy moich piaskowych ścianach i szafę pomaluję na biało (to jeszcze kwestia do przemyślenia).

Skoro rodzice będą już mogli korzystać z uroków pięknego mieszkania to i czas dokończyć Tyma pokój… Nie wiem czy zdążę do końca wiosny to zrobić, ale na pewno na 4 urodziny będzie już gotowy 🙂 Teraz tylko szafy zostaną przemalowane i łóżko oraz biurko. Reszta musi poczekać, bo to większa inwestycja finansowa.

Jeśli jednak masz więcej pomieszczeń do posprzątania albo dawno nie odgruzowałaś mieszkania z niepotrzebnych rzeczy. To właśnie wiosna jest najlepszym momentem na to, gdyż wszystko budzi się do życia, mamy więcej energii i wewnętrznej radości. Wykorzystaj ją dobrze dla własnego dobrego samopoczucia.

Przedmiotów przybyło, ale centymetrów na ciele też!

Nie wiem, jak to u Ciebie to wygląda, ale mi przybyło dużo za dużo centymetrów tej zimy… Dlatego korzystam z wiosennej aury i biorę się za siebie. Miałam już, co najmniej 3 razy taki plan zeszłego roku i to były 3 porażki! Ale człowiek uczy się na błędach i dlatego teraz zaczynam razem z wiosną. W sumie to już zaczęłam dwa tygodnie temu brać się za siebie.

Zaczęłam od jednej małej zmiany. Wróciłam do picia wody z cytryną na czczo i po 3 dniach dołożyłam lekki trening – w sumie to duże słowo “trening”, gdyż to raptem były 3 ćwiczenia po 5 powtórzeń i z dnia na dzień zwiększam liczbę powtórzeń oraz co 6 dni dochodzi jedno ćwiczenia, aż do 5 ćwiczeń, które powtarza się maksymalnie 22 razy 🙂 To jest wyzwanie 30 dniowe.

Trzecią, a w sumie drugą zmianą jest wprowadzenie koktajli (to kolejny powrót do dobrych nawyków). Zastępują mi drugie śniadanie i dają mega kopa do działania. Jest to połączenie owoców, warzyw i preparatu odżywczego. Kupiłam je wraz z programem odnowa Vip i powiem szczerze po tygodniu używania jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Za 8 dni pokaże Wam efekty dwutygodniowego programu 🙂

Narodziny świata i nowego stylu życia

Połączyłam przypływ energii i radości z powrotem na dobry tor. Jemy znowu zdrowiej (szybuje kilka fajnych przepisów), częściej wychodzimy, wróciliśmy wszyscy (nawet Tomasz) do ćwiczeń i chcemy być zdrowi oraz odzyskać witalność, którą gdzieś straciliśmy.

Wiosna to czas miłości, więc warto pokochać siebie i zadbać o zdrowie, ruch i relaks (on też jest ważny). Mam znowu ochotę na życie i jedzenie 🙂 Czuje się jak bohaterka filmu pt. “Jedz, módl się, kochaj” w części, gdy jest już szczęśliwa 🙂 Polecam obejrzeć, dobry film na wieczór z kieliszkiem wina i porami w beszamelu – proś o przepis na fanpage lub w komentarzu 🙂

Ale fajnie się czuje, że podzieliłam się z Tobą moimi planami i zmianami, które już się zaczęły w moim życiu i w Twoim też mogą. Wystarczy podjąć decyzję na jedną małą zmianę.

Teraz czas na Ciebie. Podziel się, co Ty robisz wiosną?

Pozdrawiam,

Anka <3

Polecam zajrzeć również do:

Dodaj komentarz