Poród lotosowy w magicznym świetle dnia – Kamila Domin

Poród lotosowy i magia przeżywania. W taką niezwykle mistyczną podróż w polu narodzin zabiera Cię Kamila Domin. Niesamowita kobieta, matka i szamanka narodzin. Poznaj nowe spojrzenie na poród i możliwości jakie masz oraz dajesz swojemu dziecku.

Kilka słów o porodzie lotosowym

Czas ciąży, porodu to był dla mnie niezwykle fascynujący i odkrywczy czas zagłębiania się w kobiecość i zmysłową naturę. Było to wyostrzenie wrażliwości, percepcji i intuicji w tym czasie wspierało mnie w byciu w swoim centrum i dokonywania wyborów z tego miejsca.

Pamiętam jak w pierwszej ciąży instynktownie odrzucało mnie od wszelkich chemicznych i szkodliwych substancji w pożywieniu i kosmetykach. Komunikowałam się z dziećmi w snach, a także przed poczęciem odczuwałam już obecność duszy w moim polu. Porody były dla mnie potężnymi rytami przejścia i mocy. Jestem mamą 4 dzieci, które urodziłam naturalnie, jedno w szpitalu, a troje chłopców w domu lotosowo.

Lotosowe narodziny to praktyka, w której nie przecina się pępowiny po porodzie, zostawiając nienaruszone połączenie dziecka z łożyskiem, aż do momentu naturalnego odpadniecia. Jest to nadal mało popularna metoda, która budzi wiele kontrowersji, szczególnie w środowisku medycznym. Osobiście zdecydowałam się urodzić w ten sposób 3 moich dzieci i nie wyobrażam już sobie, że mogłabym rodzić inaczej.

Honorowanie życia od samego poczęcia

Poczucie braku, pustki, szukanie na zewnątrz swego dopełnienia, nadmierna eksploatacja Ziemi, konsumpcjonizm, ciągły głód najczęściej jest wynikiem m.in nie szanowania i nie uhonorowania ŻYCIA od samego początku. Od momentu narodzin, kiedy zbyt szybko odcinamy pępowinę, odcinamy się od drogocennych zasobów placenty.

Pamiętajmy, że transfer odżywczych substancji z łożyska do dziecka trwa jeszcze po porodzie, aż do momentu, gdy pępowina przestanie pulsować. Na poziomie energetycznym trwa on jeszcze przez parę dni do momentu, kiedy cała aura dziecka zostaje wypełniona. Pępowina wtedy naturalnie odpada bez jakiejkolwiek zewnętrznej ingerencji i to jest moment, w którym dziecko łagodnie i świadomie rodzi się do świata zewnętrznego i całkowicie zakotwicza się w ciele.

Łożysko powstaje 6 dni po zapłodnieniu, formułuje się z tej samej komórki, co dziecko i towarzyszy mu przez całą ciążę. Czasem placentę nazywa się bratem bliźniakiem, który symbolizuje też nasze pierwotne połączenie z Ziemią, Drzewem Życia.

Kilka słów jak zaczęłam swoją karierę i jakich narzędzi w niej używam

Choć nie planowałam 10 lat temu kariery porodowej, to czuję i widzę głęboki sens w szerzeniu wiedzy o świadomym podejściu do narodzin. Wierzę, że zmiana praktyk porodowych przyczynia się do zmiany świata. Oby każde dziecko miało możliwość przyjść łagodnie na świat. Każda ciąża i poród był inny i wzbogacający mnie. Mam również za sobą doświadczenie 2 poronień, więc wiem też jak ważne jest opłakanie straty i uhonorowanie tych dusz, które się nie narodziły.

W swojej pracy na warsztatach Nowej wizji Narodzin czy na sesjach indywidualnych wykorzystuję swój talent intuicji i wnikliwości, uzdrawiania, channelingu oraz trzymania Pola i Świętej Przestrzeni dla osób. Korzystam również z narzędzi takich jak:

  • wizualizacja,
  • medytacja,
  • praca z dźwiękiem,
  • ruchem i głosem,
  • podróż przy bębnie szamańskim, gongach i misach,
  • relaksacja,
  • praca z rysunkiem,
  • praca z przekonaniami pytaniami Byron Katie,
  • dwupunkt,
  • kwantowy dotyk,
  • limbic imprint rekoding Eleny Tonetti Vladimirovej.

Narodziła się z tego Pełnia – Duchowa Szkoła Narodzin

Stworzyłam Pełnię – Duchową Szkołę Narodzin z myślą o dzieleniu się swoja wiedzą, doświadczeniem, talentami z osobami, które chcą przygotować się holistycznie do poczęcia, ciąży, narodzin. Również  z myślą o dzieciach, by mogły przyjść na świat w najbardziej łagodny i pełen miłości sposób. Wierzę, że szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.Wierzę również, że każda kobieta powinna mieć wybór, w jaki sposób chce rodzić.

Pokój w łonie = pokój na Ziemi

Przywracanie godności i uhonorowanie Świętej Kobiecości i mocy płynącej z porodu to część mojej misji.

Kamila Domin – Szamanka Narodzin, szczęśliwa mama 4 dzieci urodzonych naturalnie, troje urodziła ekstatycznie w domu, lotosowo. Uczennica Eleny Tonetti Vladimirovej pionierki światowego ruchu świadomych narodzin. Pasjonuje się tańcem ekstatycznym i śpiewem spontanicznym, gra na gongach i uzdrawia dźwiękiem i dotykiem. Założycielka Pełni-Duchowej Szkoły Narodzin. Aktywnie wspiera Narodziny Nowej Ziemi, organizując warsztaty, spotkania grupowe, Kręgi Kobiet, sesje indywidualne, rytuały, koncerty i projekty mające na celu przywrócenie Świętej Kobiecość i równowagi na Ziemi. Na warsztatach, spotkaniach sesjach pracujemy na poziomie umysłu, serca, duszy, ducha i ciała, tworzę przestrzeń i asystuję klientowi w dotarciu do jego wewnętrznej wiedzy , często też nawiązuje komunikacje z duszą dziecka.

Wydarzenia można znaleźć na stronach:

Aż nie wiem, co mam napisać na podsumowanie, bo wszystko zostało powiedziane. Osobiście miałam okazję poznać Kamilę na MAMA Gathering i miło wspominam te parę chwil rozmowy. Dla mnie osobiście ten tekst teraz jest bardzo na czasie ze względu na mój niezwykły stan ciąży, która uczy mnie ogromnej pokory i wdzięczności (o tym możesz poczytać tu). Tak, więc czerpcie każde dobro i cieszcie się tym, co daje nam natura dla nas i naszych dzieci.

Namaste <3

 

Dodaj komentarz