Kolejkowo świat w miniaturze, gdzie pociągi królują

W kwietniu byliśmy w Kolejkowie. To miejsce odwiedziliśmy już po raz trzeci i po raz kolejny zaskoczyło nas. Tymek wyszedł zachwycony, Tomasz zadowolony, a ja nawet wypoczęłam sobie na leżaczku. Miejsce niesamowite, tworzone przez ludzi z pasją. Pokażę małą cząstkę tego magicznego miejsca, bo nie da się oddać całego klimatu miniaturowego świata Kolejkowa.

Przeżycia w różnym wieku

Pamiętam naszą pierwszą wyprawę do Kolejkowa 🙂 Tymek był jeszcze mały miał koło 2 lat i wtedy to było tak na szybko, bo godzinę przed zamknięciem. Szczerze było miło, ale czuliśmy wszyscy niedosyt 😀 Na blogu pojawił się jakiś czas później tekst o Kolejkowie, ale to już był męski wypad ojca i syna (przeczytasz o tym tutaj).

Wtedy oglądając zdjęcia z tamtego wyjścia widziałam w moim dziecku zdumienie, fascynacje i zaciekawienie. Na pewno wrócił zadowolony i chciał tam wrócić, ale teraz, kiedy ma 4,5 roku to całkiem inaczej przeżył pobyt w świecie miniatur. Zresztą świetnie widać to na zdjęciach poniżej 😀

Teraz potraktował wyjście do Kolejkowa, jako formę pełnowartościowej rozrywki i spędziliśmy tam z trzy godziny! Pewnie, gdyby nie fakt, że jestem w ciąży to jeszcze dłużej bylibyśmy tam. Tym razem było dużo śmiechu, ekscytacji i opowiadania o całym zdarzeniu po nim.

Powiem szczerze, że chyba wszyscy nasi znajomi usłyszeli jak to fantastycznie było w Kolejkowie i dodatkową atrakcję, że Tymek chce tam robić urodziny. Zobaczymy czy będzie to możliwe 😀 Na pewno wrócimy na kolejną podróż po nowej makiecie, która jeszcze jest niedostępna.

Ruch, rozwój i zabawa

Fantastyczne jest to, że Kolejkowo cały czas się rozwija. Nigdy nie stoi w miejscu. Choćby interaktywna koparka. Tymek zakochał się w niej od razu i spędził tam bardzo dużo czasu 🙂 Dodatkowo przewodnik z historią do każdej poszczególnej ekspozycji. Fakt, że nie zdążyłam każdej przeczytać Tymkowi, bo on był wszędzie to nie istotne.

Najważniejszy i tak był dla mnie jego uśmiech i zabawa. Jest na dostępnej ulotce w Kolejkowie zabawa w poszukiwacza poszczególnych zwierząt, elementów i ludzi. Powiem, że to czasem jest nawet wyzwanie dla dorosłych, aby znaleźć to wszystko 🙂 Nam zabrakło kilku szczurów, ale następnym razem na pewno znajdziemy wszystkie 🙂

Ten cudowny świat miniatur ma również w swojej ofercie (z czego tym razem nie skorzystaliśmy, ale wszystko przed nami) warsztaty modelarskie. Tymek miał okazje brać udział w namiastce ich w trakcie zeszłorocznego Dnia Dziecka na Stadionie. Podobało mu się.

Oferta przewiduje zajęcia nie tylko dla dzieci, ale również młodzieży i dorosłych! Może w końcu spełni się marzenie mojego kochanego Tomasz i stworzy prawdziwy model, z którego będzie zadowolony. Wszystko jeszcze przed nami.

Przyjemność dla małych i dużych

Szczerze patrząc na wszystkie nasze wyjścia do Kolejkowa to ostanie na pewno było najbardziej przeżywane przez Tymka i dało nam ogromną radość. Tymek powiesił sobie plakat z miniaturowym światem w pokoju oraz w końcu dorobił się ulubionego kubka z logo Kolejkowa 🙂

Tomasz również zadowolony, bo poszukiwanie szczurów, gołębi i lisa były tak fascynująco-wciągające, że miałam wrażenie, iż on bawi się lepiej od Tymka w trakcie poszukiwań 🙂 Różnorodność scenek rodzajowych bawi nie tylko dzieci, ale przede wszystkim dorosłych. Choć zakonnica na rowerze bawi to Indianin na drzewie tez jest fantastycznym pomysłem. Oczywiście dinozaury to miłość Tymka, więc i tu spędziliśmy dłuższą chwilę.

Jako, że miniaturowy świat zwiedzałam już w III trymestrze ciąży leżaki okazały się bardzo przyjemnym miejsce dla mnie 🙂 Mogłam na spokojnie złapać dech i zwiedzać dalej odkrywając coraz to ciekawsze sceny z życia. Urzekające zawsze dla mnie są zmiany dnia i nocy. Światła świecące i zmieniający się klimat w nadchodzącym mroku.

Każdy z nas czerpał przyjemność z tego wyjścia i wyszedł zadowolony, więc jeśli nie masz pomysłu na Dzień Dziecka to jest idealne miejsce 🙂 A do tego od 1 czerwca otwiera się sala zabaw, na którą wstęp jest w cenie biletu 🙂 Więcej informacji już na fanpage Kolejkowa (tutaj). My postaramy się tam dotrzeć, choć nie wiem na 100%, bo do porodu zostały niecałe 3 tygodnie 🙂 Ale Wy korzystajcie!

Pozdrawiam,

Anka <3

Zajrzyj także:

Post sponsorowany przez Kolejkowo Wrocław.

 

Dodaj komentarz

Używamy cookies w celach funkcjonalnych, aby ułatwić Ci korzystanie z witryny oraz w celu tworzenia anonimowych statystyk serwisu. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce prywatności

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close